Relacja z półkolonii

Dzień dziesiąty
Ostatni dzień naszych codziennych wycieczek upłynął niemniej intensywnie niż zwykle. Gościliśmy dzisiaj w Urzędzie Miasta na ulicy Piotrkowskiej, gdzie uczestniczyliśmy w zwiedzaniu budynku, przyporządkowanemu ww. instytucji. Obejrzeliśmy tablicę interaktywną z zaprzyjaźnionymi miastami na całym świecie, a także zwiedziliśmy Salę Obrad Rady Miejskiej, gdzie wszyscy razem kreowaliśmy projekty, które w dalszej kolejności poddawaliśmy głosowaniu. Było to ogromnie ciekawe i równocześnie zabawne. Zakończyliśmy półkolonijną przygodę w kawiarni Hortexu, gdzie dzieci zjadły pyszne pączki. To był bardzo przyjemny tydzień, dziękujemy wszystkim instytucjom, które nas gościły i życzymy wszystkim dalszych pięknych wakacji.

Dzień dziewiąty
W czwartek wybraliśmy się na warsztaty do Muzeum Tradycji Niepodległościowych. Uczestniczyliśmy w projekcji filmu o Niedźwiedziu Wojtku – żołnierzu II Korpusu. Następnie dzieci rysowały komiks z przygodami Niedźwiedzia Wojtka. Po zajęciach poszliśmy obejrzeć Pasaż Róży, gdzie wszyscy podziwialiśmy pięknie ozdobione kawałkami luster kamienice. To był kolejny ciekawy dzień.

Dzień ósmy
W środę byliśmy na wystawie w Muzeum Kanału „Dętka”, która jest umiejscowiona w fragmencie łódzkich kanałów pod placem Wolności w Łodzi. Następnie uczestniczyliśmy w zajęciach edukacyjnych przygotowanych przez Muzeum Farmacji. Dzieci ucierały kostki cukru na puder, a potem bawiły się w czarodziejów, mieszając ciecze i otrzymując baśniowe kolory. To były bardzo interesujące zajęcia.

Dzień siódmy
Kolejny dzień półkolonii dzieci spędziły bardzo intensywnie. W Cinema City obejrzały film „Uprowadzona księżniczka”, a następnie odwiedziliśmy PKO BP oraz NBP przy Al. Kościuszki. Dzieci uczestniczyły w interesujących zajęciach. Bardzo dziękujemy obydwu Bankom za świetnie przygotowane zajęcia.

Dzień szósty
Drugi tydzień półkolonii rozpoczęliśmy wizytą w Ogrodzie Botanicznym. Spacerując podziwialiśmy piękno i różnorodność otaczającej przyrody, a następnie uczestniczyliśmy w warsztatach dotyczących rozróżniania i poznania roślin. Oglądaliśmy chatę wiejską z początku XX wieku, poznaliśmy różnicę między izbą czarną i paradną. Dodatkową atrakcję stanowiło pieczenie podpłomyków i ich wspólne jedzenie.


Dzień piąty

Piątek przywitał nas piękną, słoneczną pogodą. Nic zatem dziwnego, że humory dopisywały już od samego rana. Inaczej niż zazwyczaj, naszą przygodę rozpoczęliśmy od seansu filmowego. Jaskiniowiec bo taki tytuł nosiła oglądana przez nas animacja opowiadał (choć tytuł zupełnie na to nie wskazywał) o prawdziwie boskiej grze, która stała się spoiwem ludzkich społecznosci. Można powiedzieć, że oddany został tu hołd dla gier zespołowych. Mowa oczywiscie o piłce nożnej. Zupełnie jednak inaczej niż dziś, tam ubrani w biało czerwone stroje jaskiniowcy zwyciężyli odzyskując swój dom. Po filmowej rozrywce udaliśmy się do Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Łodzi. Dzieciaki miały możliwość obejrzec wyposażenie strażackiego wozu, dowiedziały sie po co strażakom butla z tlenem, poznały tajniki tej niezwykle odpowiedzialnej służby a także zasiadły w wozie strażackim. Choć zwiedzanie Komenty przerwało wezwanie, wrażenia z tego doświadczenia towarzyszyły nam jeszcze długo po powrocie do szkoły a samo „bycie” w centrum wydarzeń dało świadectwo, że nasi półkolonisci potrafią zachować spokój i zastosować się do zasad gdy sytuacja tego wymaga. Po powrocie do szkoły postanowiliśmy uspokoić emocje związane z wizytą w straży , wykonaliśmy zatem pracę plastyczną pt. wszystkie kolory lata. Malowanie plastikowymi widelcami letniego pejzażu stawało sie tym bardziej atrakcyjne i bardziej ubrudzone stawały się dłonie naszych małych artystów. Nie bez powodu chyba mówi się, że brudne dzieci to szczęśliwe dzieci. Słoneczna pogoda towarzyszyła nam do końca dnia, zatem zakończyliśmy go grą w siatkówkę plażową. Pierwszy tydzień wrażeń za nami. Do zobaczenia w poniedziałek.

Dzień czwarty

Czwartkowy poranek, a tym samym czwarty dzień naszych półkolonijnych wrażeń rozpoczęliśmy od nawiązania do dnia poprzedniego. Choć teraz, częściej pozdrowienia z podróży wysyłamy w formie krótkiej wiadomości sms, znajdą się jeszcze z pewnością osoby, które preferują tradycyjną formę pozdrowień z wycieczki. Właśnie dlatego, tworzyliśmy dziś pocztówki z półkolonii. Dzieciaki nie tylko projektowały własną pocztówkę, ale także opisywały to, co do tej pory wywarło na nich największe wrażenie i adresowały swoją wiadomość do ważnej dla siebie osoby. Kolejnym punktem programu była gra sportowa w dwa ognie, po której udaliśmy się w dość daleką podróż, bo aż do Muzeum Włókiennictwa. Na samym wstępie odwiedziliśmy Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej i obejrzeliśmy maszyny jakie wcześniej używano do pracy. Następnie uczestniczyliśmy w warsztacie pt. „epi, mezo, kata czyli budowanie świata”. Podczas warsztatów uważnie przyjrzeliśmy się różnym materiałom, sprawdziliśmy ich temperaturę, fakturę i możliwości. Przy pomocy dużej ilości piasku stworzyliśmy własne światy nie z tej ziemi – każdy inny i niezwykle oryginalny. To była naprawdę udana wycieczka, którą polecamy każdemu. Dużo się działo a uśmiechy nie schodziły z twarzy.

Dzień trzeci

Filia nr 39 Miejskiej Biblioteki Publicznej dla Dzieci i Młodzieży była tym miejscem na mapie, który postanowiliśmy odwiedzić w dniu dzisiejszym. „Zwiedzanie ciekawych miejsc na świecie” to warsztat, w jakim mieliśmy przyjemność uczestniczyć. Na chwilę przenieśliśmy się do miejsc rozsianych po całej kuli ziemskie. Australia i Oceania, Europa, Afryka i obie Ameryki to te z kontynentów, które odwiedziliśmy dzięki pracy z książką. Pracowaliśmy z mapą poznając położenia zamków, w których podobno straszy, staraliśmy się przyporządkować zabytki do określonego państwa a także zapoznaliśmy się z księgozbiorem odwiedzanego przez nas miejsca. Nigdy bowiem nie jest tak, że wiadomo już wszystko. Dlatego warto poszerzać swoją wiedzę, właśnie przez kontakt z ciekawymi pozycjami książkowymi. Po powrocie do szkoły spędzaliśmy czas na zajęciach komputerowych, grze w piłkę nożną i budowaniu kopalni soli w nawiązaniu do wczorajszych doświadczeń z groty. Trzeci dzień naszych spotkań zakończyliśmy obejrzeniem filmu Coco.

Dzień drugi

Drugi dzień wakacyjnej przygody za nami. Rozpoczęliśmy go od wizyty funkcjonariusza policji, który przypomniał nam nie tylko o zasadach obowiązujących w ruchu drogowym, ale również przybliżył tematykę bezpieczeństwa podczas wypoczynku nad wodą, w górach czy nawet we własnym domu, kiedy musimy zostać na chwilę sami. Dzieciaki miały mnóstwo pytań do naszego gościa, dzięki czemu jesteśmy pewni, że wszelkie ich wątpliwości zostały rozwiane, a zatem z posiadaną wiedzą, są w stanie odpowiedzialnie spędzać czas letniego wypoczynku. Nawiązując do wczorajszych doświadczeń w dniu dzisiejszym wykonaliśmy pracę plastyczną metodą origami. Choć jej tematem był świat owadów, obok pszczół, motyli, much i os pojawiły się również mięczaki. Aktywność na świeżym powietrzu dodała nam energii do dalszych działań, które to miały już miejsce w Grocie Solnej. Uczestnicy półkolonii stworzyli własne bananowo owsiane ciasteczka, które osłodzili miodem i ozdobili ulubionymi dodatkami, a także wzięli udział w seansie wewnątrz solnej jaskini. Było poszukiwanie zakopanych woreczków, budowanie domków dla solnych skrzatów, tańce w rytm wygrywanego dźwięku i wiele wiele innych zabaw zorganizowanych przez animatora. W drodze powrotnej doświadczyliśmy długo wyczekiwanego zjawiska. Zatem mokrzy, ale z uśmiechem na twarzy, wiedząc po dniu wczorajszym jak ważna jest woda w przyrodzie zakończyliśmy drugi dzień wrażeń. Kolejna podróż w nieznane już jutro.

Dzień pierwszy

Poniedziałek 25 czerwca to dzień, w którym rozpoczęliśmy przygodę z naszymi półkoloniami letnimi. Dzień ten obfitował w mnóstwo wrażeń. Na samym początku zajęliśmy się jednak niezwykle ważną kwestią, jaką jest nasze bezpieczeństwo. Dzieciaki stworzyły gąsienicę Franię, która opowiadała o zasadach, jakich należy przestrzegać, aby aktywnie, wesoło, ale przede wszystkim odpowiedzialnie spędzić ten czas letniego wypoczynku. Kolejnym punktem programu była wizyta gościa z Ośrodka Działań Ekologicznych Źródła. Mnóstwo doświadczeń, które przeprowadzali nasi mali badacze uświadomiła im, jak ważna jest woda w życiu człowieka i że tak jak szanujemy siebie wzajemnie, tak szanować musimy przyrodę i dobra, jakie są z nią związane. Pozostając w klimacie działań przyrodniczych spotkaliśmy się z pszczelarzem – panem Dariuszem Skurką. To dzięki niemu wiemy już, że pszczoła jest naszym przyjacielem, dlatego nie wolno jej krzywdzić. Poznaliśmy budowę ula, obejrzeliśmy strój pszczelarza a także dowiedzieliśmy się, że w rozpoznawaniu kierunków świata to małe stworzonko jest inteligentniejsze od nas samych. Nie musimy lubić miodu ani zajmować się tym, czym nasz gość. Musimy jednak pamiętać, że to dzięki pszczołom będziemy mieli co włożyć do naszych nowych śniadaniówek, które dzieciaki otrzymały w prezencie od Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej.  Dzień zakończyliśmy zabawami ruchowymi na szkolnym placu zabaw. Z niecierpliwością czekamy na kolejne wakacyjne przygody w ramach naszych półkolonii.